Z Otwartych Mistrzostw Łotwy wracamy do Grodziska z 6 blaszkami.
Cieszymy się z elementów naszego karate, które poprawiliśmy od ostatniego turnieju i jesteśmy świadomi niedoskonałości, które trzeba udoskonalać.Zawsze jest nad czym pracować. Bardzo dziękujemy za ciepłe przyjęcie. Spotkaliśmy w Tukums Starych Dobrych Znajomych. Do następnego razu!
Ps. Ryga jest przepiękna.

